to ja

to ja

piątek, 24 lipca 2015

ORGANIQUE PEELING ENZYMATYCZNY Z ZIOŁAMI


O zaletach tego peelingu już wiele zostało napisane, mimo wszystko i ja postanowiłam dorzucić swoje trzy grosze.
Peeling enzymatyczny przeznaczony jest do każdego typu cery również wrażliwej, alergicznej i naczynkowej.


Jego działanie złuszczające opiera się na kwasach owocowych pozyskiwanych z papai i ananasa. Ochronę dla skóry stanowią natomiast ekstrakty ziołowe z krwawnika, prawoślazu i melisy. Jednym słowem peeling ten posiada wiele składników czynnych wpływających na poprawę stanu naszej cery.


Opakowanie to śliczny mały, plastikowy słoiczek z aluminiową nakrętką. Na wierzchu widnieje logo firmy. Produkt w środku zabezpieczony jest sreberkiem więc mamy gwarancję, że nikt przed nami w nim nie grzebał :)
Zapach ziołowy dość intensywny jak dla mnie przyjemny.


Konsystencją przypomina gęsty krem lub maski glinkowe pewnie dzięki temu świetnie się aplikuje nic nie spływa i trzyma się solidnie. Stosuję go średnio 1-2 razy w tygodniu. Nakładam na oczyszczoną skórę twarzy w niewielkiej ilości i pozostawiam na 5 minut, następnie masuję buzię wilgotnymi dłońmi przez kolejne 5 minut. Podczas zabiegu odczuwam lekkie mrowienie skóry jednak to w żaden sposób nie powoduje jej podrażnienia a raczej chwilowy dyskomfort. Zresztą producent informację tą zamieszcza na etykiecie. Zmywam wodą przy użyciu gąbki Calypso i nakładam tonik, serum i krem lub tonik i olejek z Clarinsa. Po tym zabiegu skóra wygląda świetnie...

Jest gładka,odżywiona, rozjaśniona i dobrze oczyszczona. Poza tym miła w dotyku i całkowicie pozbawiona suchych skórek. Peeling nie powoduje żadnych uczuleń i podrażnień jest dość delikatny.








Reasumując ten produkt to cena z pewnością mogłaby być niższa ale wobec wydajności można ją przełknąć...

40 komentarzy:

  1. Mam na niego ochotę od dłuższego czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miło go wspominam, tylko opakowanie było dla mnie zbyt duże. Nie zdążyłam zużyć całego przez 12 miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślę,że zużyję... no zobaczymy :)

      Usuń
  3. mam go i lubie :) Zapraszam Kochana na nowy post z prosbą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam opakowanie i faktycznie było baaaardzo wydajne, zużyłam miesiąc przed terminem, a i tak starałam się używać dwa razy w tygodniu, także uważam, że w tym przypadku cena jest jak najbardziej adekwatna do ilości i do jakości również, bo bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam peeling enzymatyczny tej marki, ale chyba akurat nie ziołowy. Ja jednak nie jestem fanką tego typu kosmetyków i wolę klasyczne zdzieraki z drobinkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy peeling enzymatyczny ale jestem pozytywnie zaskoczona do tej pory używałam tylko tych drobnoziarnistych

      Usuń
  6. A ja powiem, że go nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jak na początek poprosić o próbkę zawsze bezpieczniej

      Usuń
  7. Ja uwielbiam takie produkty,dlatego się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz go widzę ale bardzo mnie zaciekawił :D Może się skuszę :D
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest głośno o nim w blogosferze 😊

      Usuń
  9. Właśnie kończy mi się peeling może skuszę się na ten. =)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam go, ale kusi mnie od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię ten peeling! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z Organique miałam krem pod oczy i z tej samej serii czyli Gold, krem do twarzy. Kupiłam oba kosmetyki w przyjemnej cenie i krem do twarzy bardzo miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam o tej seri Gold ale nic z niej nie miałam. Ale może kiedyś wpadnie w moje ręce😊

      Usuń
  13. Firma Organique jest mi znana jedynie ze słyszenia, nie używam ich produktów ze względu na cenę :)
    Pozdrawiam i zapraszam na mój najnowszy wpis- gościnny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto wypróbować i polować na promocje

      Usuń
  14. Fajny, lubię peelingi enzymatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam na początku mi służył odstawiłem i cera się polepszyła ... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy, ja ostatnio jako peeling używam czarne mydło.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja czarnego mydła nigdy nie miałam. Słyszałam wiele dobrego

    OdpowiedzUsuń
  18. Tyle dobrego o nim, że chyba najwyzsza pora wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam próbkę i niestety moja wrażliwa skóra się z nim nie polubiła:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda...ja jak na razie jestem zadowolona

      Usuń
  20. Cena rzeczywiście odstrasza, dlatego póki co zostanę przy swoim peelingu kokosowym z Biocosmetics:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z drugiej strony patrząc na wydajność to nie jest tak źle

      Usuń
  21. Mam straszną ochotę na ten peeling, straszną! Naczytałam się już tyle pozytywnych opinii, że głowa mała. Jak dotąd miałam z tej firmy tylko dwa peelingi więc chciejstwo tymbardziej jest duże. Dodaję do obserwowanych i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani z Organique powiedziała, że to najlepszy z ich peelingów. Poproś o próbkę to się przekonasz ja go lubię

      Usuń